Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poradnik. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 lipca 2020

Kobieta niezależna - kim jest?

Raczej nie czytam poradników, ich autorzy brzmią dla mnie jakby głosili jakieś prawdy objawione. Dlaczego więc sięgnęłam po książkę Kamili Rowińskiej "Kobieta niezależna"? Chciałam sprawdzić kim jest osoba, o której czytam w różnych miejscach. O czym jest książka sprzedana w kilkudziesięciu tysiącach egzemplarzy.
Nie mogę powiedzieć, że dowiedziałam się mnóstwa nowych rzeczy, ale takie też były. Niemniej jednak książka pozwoliła mi dużo spraw uporządkować i spojrzeć na nie z innej perspektywy. Zaznaczałam ważniejsze fragmenty, kilka punktów zanotowałam. Myślę, że jest to pozycja, którą śmiało można polecać kobietom szukającym swojego miejsca w życiu.

Jak można przeczytać na okładce, przeczytaj "Kobietę niezależną" i:

  • Zadbaj o swoją mentalną i finansową niezależność!
  • Poznaj ograniczające Cię przekonania na temat kariery i finansów.
  • Naucz się prostej i skutecznej metody zarządzania pieniędzmi i zbuduj swoje zabezpieczenie finansowe!
  • Zacznij lepiej zarządzać sobą w czasie i zyskaj wreszcie poczucie harmonii i czas dla siebie.
  • Znajdź w sobie motywację i odwagę do realizowania swoich celów.
  • Dowiedz się, jak pogodzić życie zawodowe i rodzinne.


niedziela, 29 maja 2016

"Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji" Charlotte Cho (13)


Tytuł: "Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji"
Autor: Charlotte Cho
Liczba stron: 221
Wydawnictwo: znak litera nova
13/52
(1,8 cm)


Książkę Charlotte Cho kupiłam za urodzinowe bony upominkowe, więc można powiedzieć, że to taki prezent na urodziny. Dlaczego z wielu książek na półce wybrałam właśnie tę? No cóż, spodobała mi się okładka ;-)

Kiedy czytałam "Sekrety urody Koreanek" czułam się tak jakbym o pielęgnacji skóry rozmawiała z dobrą koleżanką. Charlotte Cho napisała swoją książkę bardzo przystępnie, co bez wątpienia jest dużym atutem książki.

"Sekrety urody Koreanek" to wyjątkowy elementarz pielęgnacji. Wszystkie wskazówki i sugestie odnośnie do pielęgnacji skóry podane są w przyjemny, nienachalny sposób. Autorka nie bombarduje nas sformułowaniami typu "koniecznie musisz to mieć", "koniecznie użyj kosmetyków tej firmy", itp. Nie ma tu nachalnej reklamy, choć właściwie w każdym rozdziale padają nazwy kosmetyków i firm, które je produkują. Mimo to, moim zdaniem, autorka uniknęła niepotrzebnej kryptoreklamy i lokowania produktu.

Muszę przyznać, że wiele ze wskazówek Charlotte już wykorzystałam i bardzo przypadły mi do gustu, a polecana przez nią maseczka w płachcie (wcześniej przeze mnie nieznana), stała się moim numerem jeden.

Ostatni rozdział odbiega nieco od treści całości książki, ale mimo to stanowi jej wspaniałe uzupełnienie. Autorka oprowadza nas po Seulu, przedstawia nam swoje ulubione miejsca, ulice, parki i sklepy. Razem z nią możemy się wybrać na wycieczkę do Korei Południowej.


Z noty wydawniczej:
W Europie o skórze mówi się głównie w kontekście problemów: zmarszczek i niedoskonałości cery, które trzeba tuszować grubymi warstwami makijażu. Koreanki od dawna wiedzą, że takie podejście prowadzi donikąd. Ich niezwykła metoda kompleksowej pielęgnacji gwarantuje rewelacyjne efekty.
Charlotte Cho na własnym przykładzie dementuje mit, że idealna cera Koreanek to efekt dobrych genów, i udowadnia, że wszystko zależy od właściwej pielęgnacji. W książce przedstawia kilka prostych, ale niezastąpionych sposobów, by raz na zawsze pożegnać się z niedoskonałościami i zachwycić wszystkich promienną, nieskazitelną cerą.


O autorze słów kilka:
Charlotte Cho jest ekspertką od koreańskiej pielęgnacji skóry, profesjonalną kosmetyczką i właścicielką sklepu Soko Glam z koreańskimi kosmetykami. Jej porady były cytowane w pismach takich jak "The New York Times", "Vogue", "Elle" czy "Marie Claire".